środa, 5 sierpnia 2026

WĘDRÓWKĄ ŻYCIE JEST CZŁOWIEKA

Wśród stosu moich jeszcze nieuporządkowanych pocztówek (oj, mam takich dużo ;)) znalazłam dwie, wysłane z Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę. Pomyślałam: temat akurat na czasie, gdyż okres pielgrzymkowy u nas w Polsce właśnie trwa. Niektóre grupy pątników wyruszyły już w lipcu, inne teraz rozpoczynają swoją wędrówkę, a jeszcze inne wyruszą dopiero w drugiej połowie sierpnia.



Bolące nogi, obtarte stopy, nocowanie w miejscach o różnym standardzie, spiekota albo deszcz...  Panujące zaś w tym roku ekstremalne upały to ogromne wyzwanie dla pątników.


Nigdy nie uczestniczyłam w pieszej pielgrzymce, ale mój (wtedy jeszcze przyszły) mąż w latach osiemdziesiątych kilka razy brał udział w tym religijnym wydarzeniu. Codziennie pisał do mnie list, więc miałam namiastkę pielgrzymkowego trudu. 
 

Pierwsza Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę odbyła się w 1981 r. czyli w tym roku będzie to jej 46 edycja. Natomiast najdłuższą tradycją pielgrzymkową mogą pochwalić się Pabianice. Pierwsza Piesza Pabianicka Pielgrzymka miała miejsce w 1468 r. 
Już  niedługo pątnicy z Pabianic wyruszą na Jasną Górę 558 raz!

Dystans jaki pokonują pielgrzymi z Krakowa do Częstochowy nie jest wyjątkowo długi - wynosi około 150 km i przejście go zajmuje niecały tydzień.

O wiele dłuższa droga czeka pątników wyruszających w ramach Pielgrzymki Szczecińskiej oraz Kaszubskiej. Ich trasy wynoszą odpowiednio: 651,8 km oraz 638 km, a pokonanie tej odległości wynosi 19 dni!

🚶🚶🚶🚶🚶

Myśląc o pielgrzymowaniu nie sposób uniknąć skojarzenia z ludzkim losem, który postrzegany jest  jako wędrówka. I choć motyw ten może wydawać się wytarty jak  buty zdarte na wybojach i bezdrożach, to jednak mimo upływu wieków wciąż  skłania kolejne pokolenia do refleksji i szukania odpowiedzi na pytania o cel i sens naszej drogi. 


"Droga" - oryginał malowany stopą. Autor: Krzysztof Kosowski
Pocztówka wydana przez wydawnictwo AMUN

Wędrówką jedną życie jest człowieka;
Idzie wciąż,
Dalej wciąż,
Dokąd? Skąd?
Dokąd! Skąd!
(...)
Wędrówką jedną życie jest człowieka;
Idzie tam,
Idzie tu,
Brak mu tchu?
Brak mu tchu!


Tatry. W Dolinie Pańszczycy; fot. K. Gorazdowski
Pocztówka wydana przez wydawnictwo PTTK

To nic! To nic! To nic!
Dopóki sił
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!

To nic! To nic! To nic!
Dopóki sił,
Będę szedł! Będę biegł!
Nie dam się!
(Edward Stachura - Wędrówką życie jest człowieka)


Pocztówka wydana przez wydawnictwo House of Postcards

Niech cię nie niepokoją
Cierpienia twe i błędy.
Wszędy są drogi proste,
Lecz i manowce są wszędy.

O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało.

Zostanie kamień z napisem:
Tu leży taki a taki.
Każdy z nas jest Odysem,
Co wraca do swej Itaki
(Leopold Staff - Odys)


Źródło: informacje na temat pielgrzymek zaczerpnęłam z Wikipedii

czwartek, 2 lipca 2026

MATKA JAGODNA

Czy wiecie, że dawniej na wsi 2 lipca nie wolno było zrywać w lesie jagód, jeżyn, poziomek i malin?

Dlaczego?

Berries, photo by FlorianTM
Pocztówka wydana przez wydawnictwo Postallove



Otóż, tego dnia w kalendarzu liturgicznym obchodzono święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny,  nazywane w tradycji ludowej  świętem Matki Bożej Jagodnej. Według Ewangelii św. Łukasza po zwiastowaniu Maryja udała się w podróż do Judei, aby odwiedzić swą brzemienną krewną Elżbietę. 

Nawiedzenie świętej Elżbiety - MS Mester
Pocztówka węgierska


Ludowe przekazy uzupełniają tę historię. I tak, zgodnie z legendą podczas swej długiej wędrówki przez lasy i pola, Matka Boża żywiła się tylko leśnymi owocami. Dlatego, aby nie pozbawiać Najświętszej Panny pożywienia, tradycja zakazywała zrywania w tym dniu owoców leśnych, z czasem również ogrodowych, takich jak: porzeczki, maliny, agrest czy wiśnie.



Inna legenda mówi, że w tym dniu Maryja zstępuje na ziemię i zrywa w lasach jagody dla dzieci, którymi opiekuje się w niebie. 



W tradycji ludowej Matka Boska Jagodna jest nie tylko opiekunką dojrzewających owoców leśnych i ogrodowych, ale również patronką matek i kobiet brzemiennych oraz tych, które przedwcześnie straciły swoje dzieci, także te jeszcze nienarodzone.

Lela Pawlikowska - Matka Boska Jagodna; linoryt barwny; Muzeum Narodowe w Krakowie
Pocztówka wydana przez Art Cards

Po reformie liturgicznej w 1969 roku, święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny zostało przeniesione na 31 maja, jednak w tradycji ludowej data 2 lipca nadal jest dniem Matki Boskiej Jagodnej.

Krajobraz leśny, fot. A. Stachurski
Pocztówka wydana przez Krajową Agencję Wydawniczą


Zakaz zbierania owoców w tym dniu był szczególnie przestrzegany przez młode kobiety, które dzięki temu miały być obdarzone łaską szczęśliwego macierzyństwa i cieszyć się zdrowym potomstwem. 

Wierzono jednak, że każdy, kto tego zakazu nie uszanował, mógł zostać ukąszony przez żmiję.


Ciekawe, czy są w Polsce miejsca, w których tradycja niezbierania owoców 2 lipca jeszcze się zachowała?


czwartek, 23 kwietnia 2026

POLSKA LITERATURA NA POCZTÓWKACH

 23 KWIETNIA - ŚWIATOWY DZIEŃ KSIĄŻKI


Jak co roku świętuję dzień 23 kwietnia prezentując na moim blogu pocztówki z motywem książek. Tym razem są to ilustracje dzieł polskich pisarzy.




Spróbujcie odgadnąć z jakich dzieł pochodzą ilustracje na poniższych pocztówkach. 

1.



2.


3.

4.




5.




6.


7.


8.



1.
...Sędzia i Robak na ziemi
Klęczeli, objąwszy się, i łzami rzewnemi
Płakali: Robak ręce Sędziego całował,
Sędzia za szyję, płacząc, obejmował.
Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, Księga VIII 

Ilustracja M.E. Andriollego (1836 - 1893), ilustratora wielu dzieł literatury polskiej i obcej, na pocztówce wydanej w 1954 roku przez Wydawnictwo "Sztuka" w Warszawie.

2.
...Sędzia spełnił Robaka rozkazy
I usiada na łóżko przy nim; a Gerwazy
Stoi, łokieć przytwierdza na głowni rapiera,(...)
Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, Księga X

Słynna scena spowiedzi Jacka Soplicy również zilustrowana przez M.E. Andriollego tym razem na pocztówce wydanej przez Oficynę Wydawniczą G&P w Poznaniu.

3.
Czułam cię dawno w powietrzu - a teraz
Widzę. - Jak błyszczą oczy twoje? Biała!
Ja się nie lękam - widzisz - ale ty się
Nie zbliżaj do mnie...
(...)
- O! precz... widmo białe
Zarżniętej - 
Juliusz Słowacki, Balladyna, Akt IV, Scena I

Na przedwojennej pocztówce wydanej przez Wydawnictwo "POCZTÓWKI" w Krakowie widzimy Balladynę, która ujrzała zjawę swojej zamordowanej siostry Aliny. Nie podano autora ilustracji.

4.
O! była to więc piekielna godzina!
Gdy patrząc na twarz najmłodszego syna,
Śmierć zobaczyłem...
Juliusz Słowacki, Ojciec zadżumionych

Ilustracja do poematu napisanego przez poetę w 1837 roku na przedwojennej pocztówce wydanej przez wydawnictwo AKROPOLIS w Krakowie. Autora ilustracji nie podano.

5.
(...) Ona słuchała słów moich także zmieszana i ze schyloną głową, kreśląc coś trzciną na szafrannym piasku. Po czym podniosła oczy, raz jeszcze spojrzała na owe skreślone znaki, raz jeszcze na mnie, jakby chcąc o coś spytać (...)
(...)Ale zgadnij, co nakreśliła?
— Jeśli co innego, niż przypuszczałem, to nie zgadnę.
— Rybę.(...)
Henryk Sienkiewicz, Quo Vadis, rozdział II

W zacytowanym powyżej fragmencie Marek Winicjusz opowiada Petroniuszowi o swoim spotkaniu z Ligią, w czasie gdy przebywał w domu Aulusa Placjusza.

Ilustrację wykonał Piotr Stachiewicz, malarz żyjący w latach 1858 - 1938. Jednym z ulubionych tematów jego prac malarskich było prześladowanie  chrześcijan. Pocztówka jest przedwojenna, ale nie umieszczono na niej nazwy wydawnictwa.

6. 
(...) Chłopiec siedząc na koniu, który odzyskał także jakby cudem siły, i trzymając przed sobą Nel, pędził przez równinę ku zbawczym odgłosom. (...)
Na czele orszaku szli dwaj Europejczycy w angielskich hełmach i z karabinami w ręku.
Staś od jednego rzutu oka rozpoznał w nich kapitana Glena i doktora Clarego.
Henryk Sienkiewicz, W pustyni i w puszczy, rozdział XLV

Niesamowita scena, w której wycieńczonym upałem i pragnieniem dzieciom nieoczekiwanie przychodzi na ratunek angielski patrol. Scenę tę zilustrowała Maria Uszacka (1932 - 2017), ilustratorka wielu książek dla dzieci.
Pocztówka została wydana w latach sześćdzisiątych przez Biuro Wydawnicze "RUCH".

7. 
(...) Pani Krzeszowska miała szarą twarz, przycięte usta i spuszczone oczy: ale z każdego fałdu jej ubrania wyglądała złość... (...)
Bolesław Prus, Lalka, tom II, rozdział 10

Opis baronowej Krzeszowskiej pochodzi ze sceny w sądzie, gdzie Krzeszowska oskarża Helenę Stawską o kradzież lalki.
Ilustrację wykonała zmarła pod koniec ubiegłego roku Bożena Truchanowska (prezentowałam jej prace tutaj: https://kolekcjonerkapocztowek.blogspot.com/search/label/Bo%C5%BCena%20Truchanowska ).
Pocztówka została wydana w latach sześćdziesiątych przez Biuro Wydawnicze "RUCH". 

8.
Na pocztówce wydanej w 2019 roku przez Bibliotekę Kraków z okazji 150. rocznicy urodzin Stanisława Wyspiańskiego nie ma ilustracji do konkretnego utworu dramatopisarza. Obok autoportretu artysty pojawiają się postacie z jego największych dzieł dramatycznych. Rozpoznałam starego wiarusa z Warszawianki oraz postać Chochoła z Wesela. Innych dramatów nie czytałam. Czy rozpoznaliście pozostałych bohaterów i tytuły utworów, z jakich pochodzą? Dajcie znać w komentarzu.


Na koniec pocztówka zachęcająca do czytania :)



Zapraszam do  przeczytania moich wcześniejszych postów o książkach. Oprócz pięknych pocztówek znajdują się tam również ciekawe quizy o książkach:





niedziela, 8 marca 2026

DZIEWCZYNKI NA PORTRETACH




Dziś prezentuję kilka pocztówek z niezwykle popularnej niegdyś serii portretów dzieci, których autorką jest nieżyjąca już Danuta Muszyńska-Zamorska. W latach 70-tych i 80-tych XX wieku reprodukcje jej prac zdobiły liczne kalendarze, plakaty i pocztówki właśnie. Ja sama, gdy byłam dzieckiem dostałam dwie takie kartki z okazji imienin, pamiętam również  kalendarz z portretami dziewczynek, który mieliśmy w domu.

Pocztówka po prawej stronie zatytułowana jest "Lato w Bułgarii", ta po lewej nie ma tytułu.

W ciągu długich lat swojej artystycznej działalności Danuta Muszyńska-Zamorska stworzyła ogromną ilość prac prezentowanych na wystawach w Polsce i za granicą w ramach cyklu "Dzieci świata", za które była wielokrotnie nagradzana.



Pierwsze portrety powstały w czasie, gdy malarka zaraz po ukończeniu studiów pracowała w szkole podstawowej jako nauczycielka plastyki. Były to zaledwie  szkice twarzy jej uczniów i uczennic, które później wykorzystała do stworzenia obrazów.



Wizerunki dzieci na pocztówkach były wydawane przez Krajową Agencję Wydawniczą w ogromnych ilościach i to głównie za ich sprawą malarka zdobyła rozgłos, a jej prace trafiły "pod strzechy". Choć produkcja pocztówek była masowa, niedoświadczona artystka na otrzymywała za nie odpowiedniego wynagrodzenia. Nie była informowana o kolejnych dodrukach czy odsprzedaży praw do jej obrazów. I tak na przykład wizerunki dzieci trafiły bez jej wiedzy na talerzyki produkowane przez fabrykę porcelany w Ćmielowie.


Jednym z dzieł, które zdobyło duży rozgłos  był portret "Dziewczynka z gołębiem". Praca ta w formie gobelinu została podarowana papieżowi Janowi Pawłowi II podczas jego pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku. Sama autorka dzieła dowiedziała się o tym z ...telewizji. Okazało się, że fabryka dywanów w Kowarach utkała go na zlecenie Urzędu Rady Ministrów wykorzystując pocztówkę z reprodukcją obrazu artystki.

Pocztówka po lewej stronie przedstawia reprodukcję obrazu, według którego utkano gobelin podarowany Janowi Pawłowi II. Na odwrocie nie umieszczono tytułu dzieła. Pocztówkę po prawej stronie dostałam w 1980 roku. Z tyłu widnieje tytuł "Dziewczynka z gołąbkiem.


Nie wszystkie pocztówki wydawane przez KAW są opatrzone tytułem obrazu. Ja trafiłam właściwie na nieliczne zawierające taki opis. Co ciekawe, w różnych źródłach internetowych, w których poszukiwałam informacji o Danucie Muszyńskiej-Zamorskiej podawany jest tytuł obrazu na podstawie którego utkano gobelin dla papieża "Dziewczynka z gołębiem" lub "Dziewczynka z gołąbkiem". Nie udało mi się ustalić jak brzmiał właściwy tytuł tej pracy.

Pocztówka po lewej stronie zatytułowana jest "Dziewczynka z białym kotkiem", na drugiej nie umieszczono tytułu.


Artystka malowała portrety istniejących osób, ale także te, które powstały w jej wyobraźni. Tak właśnie było w przypadku wspomnianego już dzieła "Dziewczynka z gołębiem", do którego nie pozowało jej żadne dziecko.


Artystka znana była również z udziału w wielu akcjach charytatywnych, na które przekazywała swoje prace. Za działalność na rzecz dzieci została uhonorowana Orderem Uśmiechu.

Pocztówka po lewej stronie nie ma tytułu, pocztówka po prawej nosi tytuł "Oleńka"

Danuta Muszyńska-Zamorska wspominana jest jako niezwykle pogodna i serdeczna osoba. Zmarła 2 stycznia 2022 roku w wieku 91 lat.

Pocztówka po lewej stronie nosi tytuł "Portret Marty", pocztówka po prawej "Kwitnąca jabłoń".

Strony, na których znalazłam informacje o Danucie Muszyńskiej-Zamorskiej:

WĘDRÓWKĄ ŻYCIE JEST CZŁOWIEKA

Wśród stosu moich jeszcze nieuporządkowanych pocztówek (oj, mam takich dużo ;)) znalazłam dwie, wysłane z Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na...