Dziś z okazji Światowego Dnia Pocztówki opowiem co nieco o moim hobby jakim jest zbieranie pocztówek, a które fachowo nazywa się deltiologią lub filokartystyką.
![]() |
| Pocztówka reklamująca internetowy sklep z pocztówkami. |
Początki kolekcjonerstwa kart pocztowych
Okresem największego zainteresowania pocztówkami w większości krajów europejskich był przełom XIX i XX wieku oraz pierwsze lata XX wieku. W tamtym czasie kartki pocztowe stały się obiektem pożądania wielu kolekcjonerów, którzy zrzeszali się w tzw. kółka filokartystów. Zapanowała wówczas nie tylko moda, ale wręcz, jak pisała ówczesna prasa "mania pocztówkowa", która opanowała niemalże wszystkie klasy społeczne. Powstawały czasopisma poświęcone filokartystyce, organizowano wystawy międzynarodowe, na których eksponowano ilustrowane karty pocztowe, a miłośnicy pocztówek pisali na ich cześć ody i sonety.
![]() |
| Tekst zamieszczony w "Gazecie Lwowskiej" z 1900 r. Zdjęcie pochodzi z publikacji K. Pająk Wawel na dawnej pocztówce. |
Deltiologia dziś
Obecnie, choć dawno minęła już moda na kartki pocztowe, deltiologia jest nadal popularnym hobby kolekcjonerskim. Wg niektórych źródeł zbieranie pocztówek ustępuje miejsca jedynie filatelistyce i numizmatyce.
Miłośnicy pocztówek od ponad dwudziestu lat mogą uczestniczyć w międzynarodowym projekcie pod nazwą Postcrossing. Jest to internetowy serwis społecznościowy zrzeszający osoby, które wysyłają i otrzymują pocztówki z całego świata. Obecnie w projekt ten zaangażowanych jest ponad 800 tysięcy uczestników z 209 różnych krajów.
![]() |
| Pocztówka wydawnictwa House of Postcard |
Jak zaczęła się moja kolekcja?
Przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem prawdziwym chomikiem, który lubi sobie chować różne rzeczy na "wieczną pamiątkę". Hm, wiem, że nie zawsze jest to chwalebna cecha... ale taka już jestem i chyba się nie zmienię!
Tak więc wszystkie pocztówki, które przychodziły do domu, ja skrzętnie gromadziłam. Było tych kartek niemało, bo w latach mojego dzieciństwa wysyłało się pozdrowienia z okazji świąt, imienin, urodzin i oczywiście z wakacji. Do tego doszły pocztówki mojej mamy, które dostawała jeszcze w czasach swojego panieństwa oraz zachowało się kilka kartek, które wysyłali moi rodzice.
Mój zbiór znacznie się powiększył, gdy nasza sąsiadka robiła generalne porządki i chcąc pozbyć się swojej pokaźnej kolekcji widokówek, przekazała je mnie.
Gdy stałam się dorosła, na wiele lat porzuciłam moje hobby. Przez długi czas pocztówki leżały w przepastnej szufladzie i cierpliwie czekały aż znowu powrócą do łask. I wreszcie nadszedł ten wielki dzień. W Internecie natknęłam się na Postcrossing, zarejestrowałam się w serwisie i rozpoczęłam nowy etap przygody z pocztówkami, który trwa już dziesięć lat.
![]() |
| Pocztówka wydawnictwa Postal Shop |
Czego potrzebuje kolekcjoner?
Jak każde hobby, również zbieranie pocztówek wymaga nakładu czasu i pieniędzy. Jednak w przypadku posiadania kolekcji potrzebny jest jeszcze jeden, dość istotny element: odpowiednia ilość miejsca. Jak, gdzie i w czym przechowywać swoje zbiory? Oto pytanie, które rodzi się, gdy kolekcja rozrasta się coraz bardziej.
![]() |
| W dużych segregatorach trzymam pocztówki z widokami polskich miast i miejscowości. Również moje ulubione widokówki z okresu PRL. |
Gdy rozpoczęłam wymianę postcrossingową, liczba pocztówek bardzo szybko wzrosła. Aby nad nimi zapanować postanowiłam umieszczać je w segregatorach. Wtedy też zabrałam się za porządkowanie starych zbiorów. Obecnie mam ponad dwadzieścia różnych albumów, a jeszcze wiele moich kartek czeka w kolejce do posegregowania.
![]() |
| Albumy z pocztówkami podzielonymi tematycznie |
Kolekcjonowanie i co jeszcze?
![]() |
| Pocztówka wydawnictwa House of Postcard |
- Oprócz zbierania kartek uwielbiam je również pisać i wysyłać. Dlatego idea postcrossingu idealnie odpowiada moim potrzebom :)
- Pocztówki inspirują mnie do poszukiwania wiedzy z różnych dziedzin i na różne tematy, o czym staram się pisać prowadząc niniejszego bloga :)
- Nawiązuję kontakty z innymi kolekcjonerami, oglądam ich blogi, łączy nas fascynacja pocztówkami :)
Moje naj..?
Niektórzy filokartyści skupiają się na jednej wybranej tematyce pocztówek. Mnie właściwie podobają się wszystkie, aczkolwiek raczej nie wybieram kartek z początku XX wieku. Mam jeden albumik im poświęcony, ale nie powiększam tej kolekcji.
![]() |
| Moja pierwsza pocztówka zaadresowana do mnie. Dostałam ją z okazji imienin od cioci i wujka, gdy miałam 8 lat. |
Największym sentymentem darzę kartki, które są adresowane do moich rodziców i do mnie, jeszcze z czasów mojej młodości. Zebrałam je w czterech albumach. I niezależnie, jakie przedstawiają obrazki z przodu, to najważniejsza jest ich tylna strona. Są tam zapisane słowa często od osób, które już odeszły, albo z którymi nie mam kontaktu na co dzień, bo nasze drogi się rozeszły: rodzina, koleżanki, koledzy, bliżsi i dalsi znajomi...
Zawsze bardzo mnie wzruszają te pocztówki.
![]() |
| Pocztówka, którą moja mama wysłała mojemu tacie. Jeszcze zanim zostali małżeństwem. |
Lubię również kartki z widokami polskich miast z okresu PRL. Część dostałam jeszcze w dzieciństwie od wspomnianej już sąsiadki, a wiele z nich kupiłam na pchlim targu. One najczęściej też są zapisane, tyle że przez osoby mi nieznane. Oglądając je zawsze zastanawiam się kim byli ludzie, którzy je pisali, co się z nimi stało, czy żyją jeszcze oni sami lub ich bliscy. Szczególnie podoba mi się specyficzna estetyka i konwencja, w której robiono zdjęcia umieszczane na widokówkach z tamtego okresu. To też wzbudza we mnie pewnego rodzaju nostalgię.
Moja kolekcja wciąż się powiększa :)
Cały czas wysyłam i otrzymuję pocztówki z różnych krajów w ramach wymiany postcrossingowej.
Mam również grono wspaniałych Osób 💖, które zawsze pamiętają o mnie i o moim hobby, przysyłając lub przywożąc mi kartki ze swoich podróży. Bardzo, bardzo dziękuję Wam, moi Kochani!
![]() |
| Kilka (z wielu) pocztówek, które ostatnio dostałam :) 😍 |
Z okazji Światowego Dnia Pocztówki pozdrawiam wszystkich sympatyków tego niezwykłego medium, tych, którzy wciąż kupują i wysyłają pocztówki.
Przede wszystkim zaś, pozdrawiam kolekcjonerów (szczególnie moją znajomą filokartystkę Krystynę ☺), życząc im wspaniałych, ciągle powiększających się zbiorów pocztówek.
PS
Dziś mija 157 lat od wydania pierwszej na świecie kartki pocztowej. Ciekawe czy za 157 lat ludzie będą jeszcze wysyłać pocztówki ❓










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz